Jak się domyślacie po dacie i godzinie wpisu możecie się domyślać - pierwszy dzień mojego odchudzania z Herbalife już za mną :) Dziwne byłoby oczekiwać jakiś namierzalnyc rezultatów. A pierwsze mierzenie i ważenie dopiero za tydzień. może to i dobrze, bo nie należę do maniaków, którzy odchudzając się codziennie sprawdzają czy wskazówka na wadze w ogóle się ruszyła.
Jakie są moje odczucia? Trochę dziwnie tak na śniadanie i kolację zjadać płynny posiłek. Mam takie wrażenie, że mam pustawo w brzuchu ale jakoś jednocześnie jestem w miarę najedzony. Może tak po pierwszym dniu stosowania Herbalife nie zdążyłem tak naprawdę zgłodnieć? Ale wolę nie zapeszać - jak będzie tak przez cały okres stosowania programu to będzie wszystko szło w dobrym kierunku - z głodu nie umrę hehe :)